Z życia codziennego
oczami hawanki, czyli z przymrużeniem oka

maj 2019

Nasza Pani postanowiła sama nauczyć się nas strzyc, oj będzie się działo... c.d.n.
Wystaw nie lubiłam, ale proszę jaka jestem piękna...

grudzień 2018 / styczeń 2019

Świąteczna odsłona Neosia. Ciągle nie mogę nadziwić się jego kolorom...

Zimowa odsłona Noirusi.

grudzień 2018

Obiś (Obi-Wan Kenobi), Orfuś (Orfeusz) i Ozuś (Ozzy) Święta spędzili z rodzinami w swoich nowych domach. Poniżej jedno z ostatnich wspólnych zdjęć „złotego miotu” Bonusi.

listopad 2018

W tym czasie maluchy z miotu M skończyły trzy lata (zdjęcia w zakładce miot M). Lalusia zmieniła fryzurę.

październik 2018

Oj długo się nie odzywałam...
W tym czasie maluchy z miotu N skończyły rok (zdjęcia w zakładce miot N).
No i chcę się pochwalić, że dnia 11.10.2018 r. (tuż przed moimi 5 urodzinami) przyszło na świat trzech przepięknych gentlemanów. Uważam, że mają cudowne kolory...
Ojcem szczeniąt został utytułowany ALEXANDRO ZIPETIK. Tak na marginesie dziadkiem tych maluchów jest ojciec pierwszych moich dzieciaczków z miotu M – Angel Navajo (i to chyba dzięki tym genom chłopcy mają takie kolory)... A oto rodowód szczeniąt

  1. Piesek pierwszy, ur. 11.10.2018 r. o godz. 21:40 z wagą 151g, umaszczenie czerwone, rude (?)
  2. Piesek drugi, ur. 11.10.2018 r. o godz. 21:52 z wagą 145g, umaszczenie czerwone, rude (?)
  3. Piesek trzeci, urodzony 11.10.2018 r. o godz. 23:28 z wagę 178g, umaszczenie jasno-sobolowe z białym
Oto poglądowe zdjęcia, które niestety nie oddają barw maluchów.

lipiec 2017

Odwiedziła nas moja córunia Nescafe MAC-HAVANA, której nie poznałam. Oj była radość. Zamyśliłam się nad tym jak ten czas leci.

czerwiec 2017

Uczę się jeździć na rowerze. Jestem bardzo dzielna...
Chyba pozazdrościłam Maryli MAC-HAVANA, którą ma lepszą „brykę” od mojej.

maj 2017

I znowu zostałyśmy same, bo maluchy pojechały do swoich nowych domków.

kwiecień 2017

A ja jestem w nowej odsłonie, bo Pani mnie obcięła.

luty 2017

Z 4 na 5 lutego 2017 r. zostałam, drugi już raz, mamą czterech przecudnej urody szczeniaków. Urodziłam 1 rodzynka:) i 3 niewiasty. Ciążę i poród zniosłam bardzo dobrze. Teraz też jestem super mamą. Maluchy przybierają na wadze.
O moich dzieciach więcej w zakładce Szczeniaki i mioty.

wrzesień 2016

Lalunia i Bonusia po fryzjerze z nowym image.

luty 2016

No i moje maluchy pojechały do swoich nowych domków.

listopad 2015

Dnia 29.11.2015 r. zostałam mamą 4 przecudnej urody (skromność przemawia przeze mnie) szczeniaków. Urodziłam 2 pieski i 2 sunie. Ciążę i poród zniosłam bardzo dobrze. Teraz też jestem super mamą. O moich dzieciach więcej w zakładce mioty/szczeniaki.

wrzesień 2015

Byłam z wizytą u kawalera w Pradze. Co z tego będzie okaże się... Trzymajcie za mnie kciuki.

lipiec 2015

Na wakacjach byłyśmy w górach. Doszłyśmy nawet do schroniska. Było naprawdę bardzo gorąco. A my byłyśmy bardzo dzielne. Na wakacjach poznałam konie, krowy i inne takie. Oj była zabawa. Bo nie ma jak wytarzać się w sianie i poszczekać na „obcych”. Ta mała kropka między konikami to ja...

W oczekiwaniu na miseczkę … albo inny przysmak.

marzec 2015

Czasami też chodzę do psiego fryzjera, chociaż u niego najlepsza jest czerwona kanapa, co oznacza „nareszcie koniec”. Laila jest obcięta. Moja pani mówi, iż ja też będę, chyba w wakacje.

luty 2015

W lutym 2015 r. byliśmy na feriach w Czarnej Górze. Trochę smutno, bo właściciele szli na narty, a ja z przybraną siostrą zostawałyśmy same na kwaterze. Czekałam zawsze cierpliwie na powrót reszty rodziny (co widać na zdjęciu). Poznałam też miejscowe pieski, które dziwiły się, iż my „panienki z miasta” chodzimy w ubraniach... Uwielbiam poznawać inne zwierzęta.